23 kwietnia | godz. 19:00
Daj se! to wieczór bez sensu, bez wstydu. Przychodzisz z chaosem w kieszeni, wypada ci na podłogę, ktoś go depcze, ktoś głaszcze, a na koniec zostaje zaskakująco klarowna myśl. Albo dwie. Albo żadna, ale za to ładna, taka lila róż.